Nowy sezon grzewczy – smog nie odpuszcza
Nowy sezon grzewczy i ten sam kłopot. Smog powraca !
Specjalnie wybraliśmy się w tą samą drogę co roku – Warszawa – Mrągowo – żeby zobaczyć jak wygląda sprawa w duzych miastach ale też wsiach i miasteczkach, które nie wszystkie mają dostęp do ciepła sieciowego i gazu.
Nie trzeba było długo czekać aby zobaczyć kopciuchy – mimo miasta wielkosci Myszyniec – właściciele domów tuż przy drodze międzynarodowej w najlepsze kopcą – nic sobie z tego nie robiąc ? A może to koledzy burmistrza ??
W Przasnyszu, gdzie jest program wymiany pieców nie widać też, żeby wszyscy palili ekologiczny granulat tj pelet – kopeć nadal czuć w powietrzu. A przecież nowe piece ekologiczne spalają pellet ? Czyli paliwo ekologiczne z którego naprawdę nie da się wyczarować czarnego dymu……
Nie wygląda do dobrze, co gorsza nadal nie ma pyłomierzy i czujników pyłów PM w wielu miastach więc nie ma monitoringu. Może specjalnie ? Wtedy nie ma dowodów żeby krytykować radę miasta ??
W Warszawie przetarg na uruchomienie stacji pomiarowych PM też jakoś nie wyszedł w tym roku, stolica rusza w kolejny sezon bez możliwości rzetelnego pomiaru PM w swoich dzielnicach.
Reasumując, są działania, edukacja ekologiczna ale sytuacja nie ulega poprawie tak jakbyśmy sobie wszyscy życzyli.













