Nabici w Czyste Powietrze
„Czyste Powietrze” czy czyste oszustwo ? Beneficjenci oszukani, firmy pod lupą prokuratury
Nadużycia w programie Czyste Powietrze – skala problemu
Program Czyste Powietrze, największy w Europie system dopłat do wymiany pieców i termomodernizacji domów jednorodzinnych, znalazł się w centrum ogromnej afery. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zgłosił do prokuratury podejrzenia przestępstw popełnianych przez kilka firm związanych z realizacją programu.
Śledztwo obejmuje aż 6 tys. wniosków o dotacje o łącznej wartości około 600 mln zł. Chodzi o nieuczciwe praktyki wykonawców, którzy składali wnioski w imieniu beneficjentów i mieli zawyżać koszty inwestycji, narzucać zakres prac lub realizować instalacje niespełniające wymogów.
Według NFOŚiGW w wielu przypadkach beneficjenci nie mieli pełnej świadomości, na co podpisują umowy. Efekt? Wysokie rachunki, źle działające instalacje i obowiązek zwrotu dotacji wraz z odsetkami.
Czyste Powietrze – przekręty ujawnione w całej Polsce
Już wcześniej Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) wysłały do prokuratury i policji 103 zawiadomienia o podejrzeniu oszustw. Najwięcej, bo 47 spraw, pochodziło z województwa kujawsko-pomorskiego.
Kontrole NFOŚiGW w 2024 roku wykazały, że około 12% skontrolowanych wniosków (z 4600 umów) budziło zastrzeżenia. W efekcie:
- 67 umów wypowiedziano,
- w 573 przypadkach obniżono dotacje,
- wciąż trwają postępowania dotyczące kolejnych beneficjentów.
Według danych funduszu państwo już zażądało zwrotu 41 mln zł.
Głos przedsiębiorców i beneficjentów – dramatyczne historie
Afera „Czyste Powietrze” to nie tylko liczby, ale i dramaty tysięcy Polaków. W mediach głośno było o przypadkach, w których starsze osoby zostały pozostawione same z wadliwymi piecami i wezwaniem do oddania pieniędzy.
Przykładem jest 77-letnia Zofia z Dobrego Miasta, która obawia się zwrotu dotacji, mimo że zamontowany piec… w ogóle nie działa.
Na posiedzeniu sejmowej komisji przedsiębiorcy podkreślali, że państwo zalega im z płatnościami od miesięcy. Niektóre firmy stoją na skraju bankructwa. Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska musiała wysłuchać wielu krytycznych głosów.
Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła, ostrzegł, że stawką jest wiarygodność największego programu antysmogowego w Europie. Z kolei Paweł Zabielski, przedstawiciel poszkodowanych przedsiębiorców, porównał aferę z Czystym Powietrzem do kryzysu przy budowie dróg na Euro 2012.
Program zawieszony. Kiedy wróci „nowe” Czyste Powietrze?
Ze względu na skalę nieprawidłowości składanie nowych wniosków w programie Czyste Powietrze zostało zawieszone pod koniec 2024 r. Dopiero 31 marca 2025 roku program wrócił w nowej odsłonie.
Reforma ma na celu:
- lepszą ochronę beneficjentów przed nieuczciwymi firmami,
- uszczelnienie systemu i większą kontrolę nad rozliczeniami,
- szybsze procedury i uproszczone wnioski,
- wsparcie szczególnie dla najuboższych gospodarstw domowych.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapewnia, że nowe zasady pozwolą uniknąć nadużyć i odbudują zaufanie do programu.
Podsumowanie: „nabici w Czyste Powietrze?”
Afera wokół programu Czyste Powietrze pokazuje, jak łatwo nawet najlepsze inicjatywy mogą zostać wypaczone przez nieuczciwych pośredników i wykonawców.
- 600 mln zł – tyle wynosi wartość podejrzanych wniosków.
- 41 mln zł – tyle już państwo zażądało zwrotu.
- Tysiące beneficjentów – to oni w największym stopniu ponoszą konsekwencje przekrętów.
Reforma z marca 2025 r. ma odbudować zaufanie do programu, ale pytanie, które coraz częściej pojawia się w przestrzeni publicznej, brzmi: czy Polacy znowu zostali nabici w Czyste Powietrze?













